Informatyzacja w przychodniach nie jest jeszcze całkowita. E-recepty wypełniane są na komputerze, ale muszą być wydrukowane. Rewolucją będzie uruchomienie Projektu P1, który pozwoli na przesyłanie recept prosto do aptek.
Elektroniczna dokumentacja będzie bardziej przejrzysta, znalezienie w niej czegoś nie będzie problemem. Będzie to możliwe także w przypadku danych z przeszłości. Będą zmienione także zasady wystawiania recept. Obecnie wypisywanie leków jest skomplikowane. Z nowym systemem ma się to zmienić.
Niektóre przychodnie korzystają z elektronicznej dokumentacji medycznej już dawno. Takich miejsc jest mniej więcej połowa. To komputer jest jedynym miejscem, gdzie wpisuje się dane pacjentów.
System chwalą zarówno lekarze, jak i pacjenci. Dla tych drugich to udogodnienie, że nie muszą wracać do lekarza, bo recepta jest nieczytelna bądź błędna. Nie ma także ryzyka zgubienia wyników badań, a co za tym idzie – konieczności ich powtarzania. Pacjenci mogą także przeglądać swoją historię choroby oraz wcześniejszą dokumentację.
Dzięki temu, że lekarz ma dostęp do tych danych, pacjent nie musi już przekazywać informacji pomiędzy różnymi specjalistami.
Rozwiązaniem problemów z medyczną dokumentacją elektroniczną ma być Projekt P1, czyli państwowy system zbierania, udostępniania oraz przekazywania danych medycznych dotyczących pacjentów. Jego wdrożenie zależne jest od stworzenia przepływu informacji z innymi podmiotami, które współpracują ze służbą zdrowia, na przykład aptekami i ZUS. Planowane jest to na rok 2015.
